Teatralny klimat koncertów w TR

Na nasze koncerty widzów przyciąga klimat, który bliższy jest przedstawieniom niż koncertom. Na sali panuje cisza, spokój, skupienie, w tle nie brzdąkają sztućce czy szklanki z piwem. Muzyka jest odsączona ze wszystkiego, co rozprasza. Dzięki temu jest inny kontakt z publicznością, bardziej intensywny - tłumaczy Grzegorz Sorbian, kompozytor, gitarzysta, didżej oraz organizator cyklu koncertowego w TR, Sześć lat temu do współpracy zaprosił go i dał mu wolną rękę Grzegorz Jarzyna, który znał Sorbiana m.in. z audycji w Radiu Jazz. Od tamtej pory odbyło się około 40 koncertów. - Nie ma ostrych kryteriów doboru artystów. Z założenia maj ą to być artyści z drugiego obiegu, niekoniecznie bardzo znani, alternatywni, okołojazzowi. Ale zdarzały się oczywiście odstępstwa: Novika, Maciej Maleńczuk, Kult. Niezależnie jednak od tego, kto występuje, honorarium jest identyczne - mówi Sorbian. Koncerty odbywają się w dwóch salach, większej, mogącej pomieścić około 300 osób, w której zwykle pokazywane są spektakle, oraz mniejszej "stolarni" dla około 100,150 osób. Cykl dorobił się już swojej stałej publiczności, spośród której wiele osób, jak twierdzi Sorbian, to przede wszystkim bywalcy teatrami, a nie muzyczno-klubowi. Od dwóch lat koncerty są rejestrowane, a nagrania trafiają do teatralnego archiwum audio-wideo. - Chcielibyśmy wydać promocyjne DVD, ale trudno mi w tej chwili powiedzieć kiedy. Na razie na stronie TR (www.trwarszawa.pl) można zobaczyć m.in. fragmenty koncertu Levity czy festiwalu The Song Is You.

Kilku artystów po koncercie w TR dostało propozycję współpracy z teatrem. Daniel Pigoński z duetu Polpo Motel skomponował muzykę do spektaklu "Portret Doriana Graya" w reżyserii Michała Borczucha.

W przyszłości, być może już w przyszłym sezonie teatralnym, Sorbian zamierza uruchomić stałą scenę muzyczną przy TR. W lokalu przy teatrze, w którym kiedyś była Cafe Brama, ma powstać klub Generator, z koncertami co weekend, regularnym festiwalem.

A już dziś wystąpi Gabriela Kulka, niezwykła wokalistka, kompozytorka, pianistka, młoda gwiazda polskiej sceny jazzowej i alternatywnej. Za miesiąc natomiast, 27 kwietnia, koncert Paristeris, niezwykłego projektu, który tworzą Candelaria Saenz Valiente (śpiew, elektronika), Marcin Masecki (fortepian, organy Wurlitzera, bas), Macio Moretti (perkusja, elektronika), Bartek Magneto (gitara, bas, przeszkadzajki), DJ Lenar (gramofony).