Mieszanka francuska

Maciej Stempurski , Marcin Flint - RZECZPOSPOLITA, dodatek PO GODZINACH

Francophonic Festival startuje z impetem – od etnicznego, elektronicznego rocka, szalonego ska i gitarowego folku. Czwartą edycję imprezy otworzy w piątek w TR Warszawa Speed Caravan.

Słysząc o algiersko-francuskiej mieszance dźwięków, kierujemy swoje myśli w stronę Rachida Tahy, Khaleda czy Cheba Mami. Wykonywana przez muzyków buntownicza w założeniu muzyka rai stała się jednak radiowym popem, podczas gdy u muzyków Speed Caravan pazur wciąż jest ostry.

Ci artyści nie sięgają po lutnię oud, by grać pustynnego bluesa, oni podłączają ją do prądu! Lider Mehdi Haddab na zdjęciach prezentuje się jak raper z Atlanty, gra natomiast niczym niewyżyty gwiazdor rocka, wściekle, z pasją, przebojowo, ale też bez mrugnięcia okiem angażując się w improwizacje. Czad połączony z etnicznymi inspiracjami może kojarzyć się z brytyjskim Asian Dub Foundation czy naszą Masalą. I słusznie. Na koncertach sprawdza się znakomicie, o czym przekonali się widzowie na zeszłorocznym gdyńskim Open’erze. Karawana Haddaba była wtedy czarnym koniem festiwalu. (...)

Liza Sherzai – organizator

W tym roku festiwal skupia się na Warszawie. W poprzednich latach impreza odbywała się w kilku miastach, jednak w żadnym nie było na tyle dużo atrakcji, by wytworzyć prawdziwie festiwalowy klimat. Nie rezygnujemy z imprez towarzyszących, ale główne występy zorganizowaliśmy właśnie w stolicy. I już nie tylko dlatego, że tutaj publiczność jest otwarta na nowe brzmienia. Liczymy też na zainteresowanie ze strony środowiska frankofońskiego.

Podczas czwartej edycji Francophonic Festival naprawdę będzie w czym wybierać. Pierwsze dni przyniosą przede wszystkim spotkania z nieco inną twórczością francuskojęzyczną. Tą pełną dzikiej, pierwotnej energii, rocka i elektroniki. Całość otworzy algierski Speed Caravan, który świetnie łączy wszystkie te elementy. Wybór miejsca ich piątkowego koncertu, czyli TR Warszawa, również jest nieprzypadkowy, bo zależy nam na przyciągnięciu innej, nowej publiczności. (...)